Sara przechodziła obok starego domu każdego dnia w drodze do pracy. Dom był pusty od pięciu lat. Nikt już nie wiedział, kto jest właścicielem. Ogród był dziki, a okna brudne. Pewnego ranka Sara zauważyła coś innego. W jednym z okien na górze paliło się światło. Sara zatrzymała się i spojrzała na nie przez chwilę. 'Dziwne', pomyślała. Spóźniała się do pracy, więc szła dalej. Tego wieczoru Sara wracała do domu tą samą drogą. Światło wciąż się paliło. Teraz widziała cień poruszający się za zasłoną. Ktoś mieszkał w pustym domu. Sara opowiedziała o tym sąsiadce następnego dnia. 'Nie powinnaś zbliżać się do tego domu', powiedziała sąsiadka. 'Dlaczego nie?' zapytała Sara. 'Ludzie mówią, że w nocy dzieją się tam dziwne rzeczy.' Sara nie wierzyła w duchy. Postanowiła dowiedzieć się, kto tam mieszka. W następną sobotę poszła do starego domu. Brama była stara i zardzewiała. Sara pchnęła ją i weszła do ogrodu. Trawa była bardzo wysoka. Podeszła do drzwi wejściowych. Zapukała trzy razy. Nikt nie odpowiedział. Spróbowała klamki. Drzwi nie były zamknięte na klucz. Sara powoli otworzyła drzwi i weszła do środka. Dom był ciemny i zakurzony. Stare meble były przykryte białymi prześcieradłami. Usłyszała dźwięk dochodzący z góry. To brzmiało jak muzyka. Sara weszła po starych schodach. Drewno skrzypiało pod jej stopami. Muzyka stawała się głośniejsza. Znalazła drzwi na końcu korytarza. Światło wydobywało się spod drzwi. Sara wzięła głęboki oddech i zapukała. 'Wejdź', powiedział cichy głos. Sara otworzyła drzwi. W środku zobaczyła starą kobietę siedzącą na krześle. Kobieta słuchała małego radia. 'Cześć', powiedziała Sara. 'Zobaczyłam światło w oknie i chciałam sprawdzić, czy wszystko w porządku.' Stara kobieta uśmiechnęła się. 'To bardzo miłe z twojej strony', powiedziała. 'Nazywam się Martha. Mieszkałam tu wiele lat temu.' 'Dlaczego pani wróciła?' zapytała Sara. 'Musiałam opuścić ten dom, kiedy byłam młoda', wyjaśniła Martha. 'Moja rodzina przeprowadziła się do innego kraju.' 'Ale zawsze marzyłam o powrocie.' Sara usiadła na małym krześle obok Marthy. 'Proszę opowiedzieć mi o swoich wspomnieniach z tego domu', powiedziała Sara. Oczy Marthy rozjaśniły się ze szczęścia. 'Pamiętam, jak bawiłam się w ogrodzie z siostrą', powiedziała. 'Mieliśmy dużą jabłoń. Wspinaliśmy się na nią każdego lata.' Sara spojrzała przez okno na zarośnięty ogród. Widziała starą jabłoń w rogu. 'Czy to jest to drzewo?' zapytała. Martha powoli skinęła głową. 'Tak, wciąż tam stoi po tylu latach.' Sara odwiedzała Marthę co sobotę od tamtej pory. Przynosiła herbatę i ciasto. Martha opowiadała jej historie z dawnych czasów. Sąsiedzi przestali mówić o duchach. Zrozumieli, że dom nie jest już pusty. Był pełen wspomnień i przyjaźni.

Polish Story (A2)Pusty dom
This A2 Polish story is designed for elementary learners. Click any word for instant translation and build your vocabulary as you read.
aboutStory
Sara zauważa światło w starym pustym domu i postanawia zbadać sprawę. Odkrywa Marthę, starszą kobietę, która wróciła do domu rodzinnego po wielu latach za granicą. Zostają przyjaciółkami, a Sara odwiedza ją co sobotę, by słuchać opowieści o przeszłości.
1 / 68
🇵🇱Polski→🇬🇧English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
4 questions
1
Co Sara zauważyła w oknie starego domu?
2
Dlaczego Martha opuściła dom, kiedy była młoda?
3
Co robiła Martha, kiedy Sara ją znalazła?
4


