Mark miał ważną wideokonferencję o dziewiątej. Obudził się późno i miał tylko piętnaście minut na przygotowanie. Szybko założył ładną koszulę, ale został w spodniach od piżamy. 'Nikt nie zobaczy moich nóg,' pomyślał. Zrobił sobie kawę i usiadł przy biurku. Jego laptop był stary i wolny, więc włączył go wcześniej. Oprogramowanie wideo wymagało aktualizacji. 'Nie teraz!' powiedział Mark do siebie. Aktualizacja trwała pięć minut. W końcu spotkanie się rozpoczęło. Jego szefowa i pięciu kolegów pojawiło się na ekranie. 'Dzień dobry wszystkim,' powiedziała szefowa. Mark uśmiechnął się i pomachał do kamery. Jego kot skoczył na biurko. 'Cześć, kto to?' roześmiała się jego koleżanka Anna. Mark delikatnie odsunął kota. Kot natychmiast wrócił. Usiadł przed kamerą i patrzył na wszystkich. 'Twój kot jest bardzo ciekawy,' powiedziała szefowa z uśmiechem. Mark wziął kota i położył go na podłodze. Spotkanie trwało dalej i rozmawiali o nowym projekcie. Nagle Mark usłyszał głośną muzykę od sąsiada. Jego sąsiad grał na perkusji. 'Przepraszam, mój sąsiad ćwiczy,' wyjaśnił Mark. Wyciszył mikrofon i zamknął okno. Kiedy wrócił, przypadkowo strącił swoją kawę. Gorący płyn rozlał się na całą klawiaturę. 'O nie!' krzyknął Mark. Wszyscy na spotkaniu widzieli jego reakcję. Szybko chwycił chusteczki i posprzątał bałagan. 'Wszystko w porządku, Mark?' zapytała jego szefowa. 'Tak, tylko mały wypadek,' odpowiedział. Jego kot wrócił i zaczął bawić się chusteczkami. Mark westchnął i kontynuował spotkanie. Wtedy jego telefon zadzwonił głośno. To dzwoniła jego mama. Odrzucił połączenie, ale ona zadzwoniła ponownie. Mark przeprosił i szybko odebrał. 'Mamo, jestem na spotkaniu!' wyszeptał. Jego koledzy nadal mogli go słyszeć przez mikrofon. Niektórzy z nich cicho się zaśmiali. W końcu spotkanie zbliżało się do końca. Szefowa poprosiła wszystkich, żeby wstali i się rozciągnęli. 'Zróbmy krótką przerwę,' powiedziała. Mark zapomniał o swoich spodniach od piżamy. Wstał, a wszyscy zobaczyli jego jaskraworóżową piżamę. Cały zespół wybuchnął śmiechem. Twarz Marka zrobiła się całkiem czerwona. 'Ładne spodnie, Mark!' powiedział jego kolega Tom. Mark szybko usiadł z powrotem. 'Chyba lepiej zostanę tak,' wymamrotał. Szefowa uśmiechnęła się i zakończyła spotkanie. 'Dziękuję wszystkim, a Mark, może następnym razem załóż normalne spodnie.' Mark skinął głową i pożegnał się ze wszystkimi. Zamknął laptop i spojrzał na swojego kota. 'To było najgorsze spotkanie w historii,' powiedział do kota. Kot zamiauczał i skoczył mu na kolana. Mark zaśmiał się i poszedł zmienić spodnie. Od tego dnia zawsze zakładał odpowiednie ubrania na spotkania. Nauczył się też zamykać drzwi i ładować laptop wcześniej.

Polish Story (A2)Porażka wideokonferencji
This A2 Polish story is designed for elementary learners. Click any word for instant translation and build your vocabulary as you read.
aboutStory
Mark budzi się za późno na ważną wideokonferencję. Ma na sobie ładną koszulę, ale spodnie od piżamy, i myśli, że nikt tego nie zauważy. Podczas rozmowy jego kot ciągle przeszkadza, sąsiad gra na perkusji, rozlewa kawę na klawiaturę, a mama dzwoni. Kiedy szef prosi wszystkich, żeby wstali i się rozciągnęli, Mark zapomina o piżamie i pokazuje całemu zespołowi swoje jaskraworóżowe spodnie. Od tego dnia zawsze zakłada odpowiednie ubrania na spotkania.
1 / 60
🇵🇱Polski→🇬🇧English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
4 questions
1
Dlaczego Mark założył tylko ładną koszulę, ale został w spodniach od piżamy?
2
Co się stało, gdy Mark przewrócił kawę?
3
Dlaczego koledzy Marka cicho się śmiali podczas spotkania?
4
Jak wszyscy odkryli, że Mark miał na sobie spodnie od piżamy?
Practice Exercises
Test your Polski skills with interactive exercises
Match 10 wordsFill 7 blanksReorder 7 sentencesDictate 7 sentences
🎯
Loading exercises...
Sign in to save your progress and earn XP


