A2work5 minReadAudio

Polish Story (A2)Porażka wideokonferencji

aboutStory

Mark budzi się za późno na ważną wideokonferencję. Ma na sobie ładną koszulę, ale spodnie od piżamy, i myśli, że nikt tego nie zauważy. Podczas rozmowy jego kot ciągle przeszkadza, sąsiad gra na perkusji, rozlewa kawę na klawiaturę, a mama dzwoni. Kiedy szef prosi wszystkich, żeby wstali i się rozciągnęli, Mark zapomina o piżamie i pokazuje całemu zespołowi swoje jaskraworóżowe spodnie. Od tego dnia zawsze zakłada odpowiednie ubrania na spotkania.

1 / 60
🇵🇱→🇬🇧Click any sentence for translation
Mark miał ważną wideokonferencję o dziewiątej. Obudził się późno i miał tylko piętnaście minut na przygotowanie. Szybko założył ładną koszulę, ale został w spodniach od piżamy. 'Nikt nie zobaczy moich nóg,' pomyślał. Zrobił sobie kawę i usiadł przy biurku. Jego laptop był stary i wolny, więc włączył go wcześniej. Oprogramowanie wideo wymagało aktualizacji. 'Nie teraz!' powiedział Mark do siebie. Aktualizacja trwała pięć minut. W końcu spotkanie się rozpoczęło. Jego szefowa i pięciu kolegów pojawiło się na ekranie. 'Dzień dobry wszystkim,' powiedziała szefowa. Mark uśmiechnął się i pomachał do kamery. Jego kot skoczył na biurko. 'Cześć, kto to?' roześmiała się jego koleżanka Anna. Mark delikatnie odsunął kota. Kot natychmiast wrócił. Usiadł przed kamerą i patrzył na wszystkich. 'Twój kot jest bardzo ciekawy,' powiedziała szefowa z uśmiechem. Mark wziął kota i położył go na podłodze. Spotkanie trwało dalej i rozmawiali o nowym projekcie. Nagle Mark usłyszał głośną muzykę od sąsiada. Jego sąsiad grał na perkusji. 'Przepraszam, mój sąsiad ćwiczy,' wyjaśnił Mark. Wyciszył mikrofon i zamknął okno. Kiedy wrócił, przypadkowo strącił swoją kawę. Gorący płyn rozlał się na całą klawiaturę. 'O nie!' krzyknął Mark. Wszyscy na spotkaniu widzieli jego reakcję. Szybko chwycił chusteczki i posprzątał bałagan. 'Wszystko w porządku, Mark?' zapytała jego szefowa. 'Tak, tylko mały wypadek,' odpowiedział. Jego kot wrócił i zaczął bawić się chusteczkami. Mark westchnął i kontynuował spotkanie. Wtedy jego telefon zadzwonił głośno. To dzwoniła jego mama. Odrzucił połączenie, ale ona zadzwoniła ponownie. Mark przeprosił i szybko odebrał. 'Mamo, jestem na spotkaniu!' wyszeptał. Jego koledzy nadal mogli go słyszeć przez mikrofon. Niektórzy z nich cicho się zaśmiali. W końcu spotkanie zbliżało się do końca. Szefowa poprosiła wszystkich, żeby wstali i się rozciągnęli. 'Zróbmy krótką przerwę,' powiedziała. Mark zapomniał o swoich spodniach od piżamy. Wstał, a wszyscy zobaczyli jego jaskraworóżową piżamę. Cały zespół wybuchnął śmiechem. Twarz Marka zrobiła się całkiem czerwona. 'Ładne spodnie, Mark!' powiedział jego kolega Tom. Mark szybko usiadł z powrotem. 'Chyba lepiej zostanę tak,' wymamrotał. Szefowa uśmiechnęła się i zakończyła spotkanie. 'Dziękuję wszystkim, a Mark, może następnym razem załóż normalne spodnie.' Mark skinął głową i pożegnał się ze wszystkimi. Zamknął laptop i spojrzał na swojego kota. 'To było najgorsze spotkanie w historii,' powiedział do kota. Kot zamiauczał i skoczył mu na kolana. Mark zaśmiał się i poszedł zmienić spodnie. Od tego dnia zawsze zakładał odpowiednie ubrania na spotkania. Nauczył się też zamykać drzwi i ładować laptop wcześniej.

Test your Polish skills with interactive exercises

Match 10 wordsFill 7 blanksReorder 7 sentencesDictate 7 sentences

Vocabulary

30 words from this story

relatedStories