Rodzina Millerów obudziła się wcześnie w sobotni poranek. Dzisiaj jechali do wesołego miasteczka. Dzieci, Emma i Tom, były bardzo podekscytowane. Czekali na ten dzień od tygodni. Mama spakowała kanapki i napoje na wycieczkę. Tata sprawdził samochód i upewnił się, że mają wszystko. Jazda do wesołego miasteczka trwała około dwóch godzin. Dzieci grały w gry i śpiewały piosenki w samochodzie. Kiedy przyjechali, mogli zobaczyć wielką kolejkę górską z daleka. 'Chcę najpierw na to pojechać!' krzyknął Tom. Tata kupił bilety przy wejściu. Bilety były drogie, ale wszyscy uważali, że warto. Dostali mapę parku, żeby zaplanować dzień. Najpierw poszli na kolejkę górską, jak chciał Tom. Kolejka była bardzo długa, więc musieli czekać czterdzieści minut. Ale kiedy w końcu weszli na przejażdżkę, było niesamowicie. Kolejka górska jechała bardzo szybko i miała wiele pętli. Emma trochę się bała, ale bardzo jej się podobało. Po kolejce górskiej byli głodni. Znaleźli ładne miejsce pod drzewem, żeby zjeść kanapki. Mama spakowała też trochę owoców i ciastek. Po lunchu Emma chciała pójść na wodną atrakcję. Wodna atrakcja to była duża łódź, która zjeżdżała stromym wzgórzem do wody. Wszyscy zupełnie zmokli i dużo się śmiali. Słońce było gorące, więc zmoczenie się było przyjemne. Następnie odwiedzili nawiedzony dom. Tom udawał, że się nie boi, ale przez cały czas trzymał mamę za rękę. Były przerażające dźwięki i rzeczy, które na nich wyskakiwały. Emma krzyczała kilka razy, ale uważała, że to fajne. Po południu poszli na karuzelę. Karuzela miała piękne konie, które poruszały się w górę i w dół. Nawet mama i tata pojechali na karuzeli z dziećmi. Spróbowali też zderzaków, które były ulubioną atrakcją Toma. Tata był bardzo dobry w wjeżdżaniu w inne samochody. Dzieci śmiały się za każdym razem, gdy w nie wjechał. Przed wyjściem zatrzymali się w sklepie z pamiątkami. Emma kupiła małego misia, a Tom dostał samochodzik. Mama kupiła pocztówki, żeby wysłać do babci. Kiedy szli do wyjścia, zobaczyli, że zaczyna się pokaz fajerwerków. Zatrzymali się, żeby popatrzeć na kolorowe fajerwerki na niebie. To było idealne zakończenie wspaniałego dnia. W drodze do domu oboje dzieci zasnęły w samochodzie. Były zmęczone, ale bardzo szczęśliwe. Mama uśmiechnęła się do taty i powiedziała: 'Co za wspaniały dzień.' Wszyscy zgodzili się, że to był najlepszy rodzinny dzień, jaki kiedykolwiek mieli.
Story illustration coming soon
Przygoda w wesołym miasteczku
Polish Story for Elementarys (A2)
This A2 Polish story is designed for elementarys learning Polish. It includes simple vocabulary and short sentences to help you improve your reading and listening skills. Click any word to see translations and hear pronunciation.
About this story
The Miller family spends an exciting day at a theme park. They ride the roller coaster, go on a water ride, visit a haunted house, and try the bumper cars. The children buy souvenirs, and the day ends perfectly with a fireworks show before they head home.
Underlined word = shows word translationOther words = shows sentence translation
Vocabulary
30 words from this story
Tap any word to see it in context
