Jest sobota rano. Anna idzie na targ. Bierze ze sobą dużą torbę. Targ jest w centrum miasta. Dzisiaj jest dużo ludzi. Anna patrzy na stoisko z owocami. Jabłka wyglądają bardzo świeżo. 'Ile kosztują jabłka?' pyta Anna. 'Dwa euro za kilogram,' mówi sprzedawca. Anna kupuje kilogram jabłek. Widzi także pomarańcze i banany. Anna kupuje trzy banany. Następnie idzie do stoiska z warzywami. Są pomidory, marchewki i cebule. Anna potrzebuje pomidorów do sałatki. Kupuje cztery duże pomidory. 'Czy chciałaby pani jeszcze coś?' pyta kobieta. 'Tak, potrzebuję też marchewek,' mówi Anna. Kobieta wkłada marchewki do torby. 'To trzy euro pięćdziesiąt centów,' mówi. Anna płaci banknotem pięcioeurowym. Dostaje z powrotem euro i pięćdziesiąt centów. Teraz Anna chce kupić chleb. Znajduje stoisko piekarni. Chleb pachnie bardzo dobrze. Anna kupuje bochenek świeżego chleba. Jej torba jest teraz pełna. Anna idzie powoli do domu. Jest zadowolona ze swoich zakupów. Anna uwielbia chodzić na targ w każdą sobotę.

Polish Story (A1)Na targu
This A1 Polish story is designed for beginner learners. Click any word for instant translation and build your vocabulary as you read.
aboutStory
Anna idzie na targ w sobotę rano. Kupuje jabłka, banany, pomidory, marchewki i świeży chleb. Rozmawia ze sprzedawcami i płaci za zakupy. Anna jest zadowolona ze swoich zakupów i uwielbia chodzić na targ co tydzień.
1 / 30
🇵🇱Polski→🇬🇧English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
3 questions
1
Co Anna kupuje najpierw na targu?
2
Ile Anna płaci za warzywa?
3


