Był gorący letni popołudnie. Emma i jej rodzina urządzili piknik w parku. Mieli kanapki, owoce i lemoniadę. Młodszy brat Emmy bawił się piłką. Ich pies radośnie biegał dookoła. Wszystko było idealne. Wtedy Emma zauważyła coś dziwnego. Niebo zmieniało kolor. Ciemne chmury nadciągały z zachodu. 'Spójrz na niebo,' powiedziała Emma do swojej mamy. Jej mama spojrzała w górę i zobaczyła ciemne chmury. 'Nadciąga burza,' powiedziała jej mama. 'Powinniśmy szybko iść do domu.' Rodzina zaczęła pakować swoje rzeczy. Wiatr zaczął wiać mocniej. Liście na drzewach poruszały się dziko. Tata Emmy chwycił koc piknikowy. Jej mama podniosła kosz z jedzeniem. Emma trzymała rękę swojego młodszego brata. Pies szczekał na niebo. Nagle pojawił się jasny błysk światła. To była błyskawica! Kilka sekund później usłyszeli głośny huk. To był grzmot. Młodszy brat Emmy zaczął płakać. 'To za głośno!' powiedział. Emma mocno go przytuliła. 'Nie martw się,' powiedziała. 'Grzmot nie może cię skrzywdzić.' Zaczęli biec w stronę samochodu. Pierwsze krople deszczu zaczęły spadać. Krople były duże i zimne. Wkrótce padało bardzo mocno. Rodzina w końcu dotarła do samochodu. Wszyscy byli mokrzy, ale byli bezpieczni. Wsiedli do samochodu i zamknęli drzwi. Deszcz uderzał głośno w dach samochodu. Pies otrząsał wodę ze swojej sierści. Tata Emmy włączył ogrzewanie w samochodzie. Wkrótce wszyscy zaczęli znowu czuć się ciepło. Obserwowali burzę przez okna. Błyskawice były piękne i przerażające jednocześnie. Emma liczyła sekundy między błyskawicą a grzmotem. Jej tata nauczył ją tej sztuczki. 'Jeśli naliczysz pięć sekund, burza jest mniej więcej milę stąd,' powiedział. Burza wydawała się teraz być bardzo blisko. Emma mogła policzyć tylko dwie sekundy między błyskiem a hukiem. Po około trzydziestu minutach deszcz zaczął słabnąć. Grzmot stawał się cichszy i bardziej odległy. Ciemne chmury zaczęły się oddalać. Słońce zaczęło znowu się pojawiać. 'Patrz!' krzyknęła Emma. 'Tęcza!' Piękna tęcza pojawiła się na niebie. Miała wszystkie kolory: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski i fioletowy. Młodszy brat Emmy przestał płakać i się uśmiechnął. 'Tęcza jest taka ładna!' powiedział. Mama Emmy zrobiła zdjęcie tęczy telefonem. Rodzina została w samochodzie trochę dłużej. Poczekali, aż ziemia nie była zbyt mokra. Potem pojechali do domu. Tego wieczoru rodzina rozmawiała o burzy. 'To było trochę straszne,' powiedział brat Emmy. 'Ale tęcza była niesamowita!' Emma uśmiechnęła się do swojego brata. 'Burze mogą być ekscytujące,' powiedziała. 'I po burzy zawsze jest coś pięknego.'

Polish Story (A2)Burza
Ta historia A2 w języku Polski jest przeznaczona dla podstawowy uczących się Polski. Zawiera proste słownictwo i krótkie zdania, aby pomóc Ci poprawić umiejętności czytania i słuchania. Kliknij dowolne słowo, aby zobaczyć tłumaczenia i usłyszeć wymowę.
About this story
Emma i jej rodzina cieszą się piknikiem w parku w gorące letnie popołudnie, gdy zauważają zbliżające się ciemne chmury. Gdy zaczyna się burza, szybko pakują rzeczy i biegną do samochodu właśnie gdy zaczyna padać deszcz. W samochodzie obserwują błyskawice i słuchają grzmotów. Młodszy brat Emmy jest najpierw przestraszony, ale Emma go pociesza. Po przejściu burzy na niebie pojawia się piękna tęcza, co sprawia, że wszyscy znowu są szczęśliwi.
Translations in English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
4 questions
1
Co robili Emma i jej rodzina, gdy burza się zbliżała?
2
Co zrobił młodszy brat Emmy, gdy usłyszał grzmot?
3
Jakiej sztuczki nauczył Emmę jej tata o burzach?
4
Co pojawiło się na niebie po zakończeniu burzy?
Vocabulary
30 words from this story


