Pewnego ranka Sarah znalazła paczkę na swoim progu. Paczka była zawinięta w brązowy papier i nie miała adresu zwrotnego. Sarah podniosła ją i spojrzała na odręcznie napisaną etykietę. Było na niej tylko jej imię i nazwisko: Sarah Miller. Ostatnio niczego nie zamawiała przez internet. Wniosła paczkę do środka i położyła ją na kuchennym stole. Sarah zastanawiała się, kto mógł ją wysłać. Jej urodziny były za dwa miesiące, więc prawdopodobnie nie był to prezent. Ostrożnie otworzyła paczkę nożyczkami. W środku było małe drewniane pudełko. Pudełko miało piękne rzeźbione kwiaty na wieczku. Sarah otworzyła pudełko i znalazła w środku stary zegarek kieszonkowy. Zegarek był wykonany ze srebra i wyglądał na bardzo stary. Na dnie pudełka leżała też złożona kartka. Sarah rozłożyła kartkę i przeczytała ją. 'To należało do kogoś, kto bardzo cię kochał,' było napisane na kartce. Kartka nie była podpisana. Sarah czuła się jednocześnie zdezorientowana i zaciekawiona. Przyjrzała się zegarkowi bliżej. Z tyłu były wyryte inicjały: E.M. Sarah długo myślała o tych inicjałach. Wtedy przypomniała sobie imię swojej babci: Eleanor Miller. E.M. - Eleanor Miller! Jej babcia zmarła pięć lat temu. Sarah była bardzo zżyta z babcią, gdy była młoda. Ale kto wysłał tę paczkę? Sarah postanowiła zadzwonić do matki. 'Mamo, czy wysłałaś mi coś?' zapytała Sarah. 'Nie, nic ci nie wysłałam,' odpowiedziała jej matka. Sarah opowiedziała matce o paczce i zegarku. Jej matka przez chwilę milczała. 'Ten zegarek należał do twojej babci,' powiedziała w końcu jej matka. 'Zawsze chciała, żebyś go dostała, gdy dorośniesz.' Sarah zapytała, kto przechowywał zegarek przez te wszystkie lata. 'Miała go twoja ciocia Helen,' wyjaśniła jej matka. 'Uznała, że czas go do ciebie wysłać.' Sarah poczuła łzy napływające do oczu. Przypomniała sobie, jak babcia zwykła pokazywać jej ten zegarek. 'Ten zegarek jest w naszej rodzinie od pokoleń,' mawiała babcia. Sarah przycisnęła zegarek do serca. Postanowiła zadzwonić do cioci Helen, żeby jej podziękować. 'Bardzo dziękuję, ciociu Helen,' powiedziała Sarah, gdy ciotka odebrała. 'Wiedziałam, że to docenisz,' odpowiedziała ciepło ciocia Helen. 'Twoja babcia cały czas o tobie mówiła.' Sarah uśmiechnęła się przez łzy. Tego wieczoru Sarah nakręciła stary zegarek. Ku jej zaskoczeniu, nadal działał doskonale. Cichy dźwięk tykania wypełnił spokojny pokój. Sarah położyła zegarek na stoliku nocnym. Zasnęła, słuchając delikatnego tykania. W snach widziała babcię uśmiechającą się do niej. Tajemnicza paczka przyniosła jej cenny prezent. To nie był tylko stary zegarek. To był fragment historii jej rodziny i więź z ukochaną babcią.

Polish Story (A2)Tajemnicza paczka
aboutStory
Sarah otrzymuje tajemniczą paczkę bez adresu zwrotnego zawierającą stary srebrny zegarek kieszonkowy. Odkrywa, że należał do jej zmarłej babci i został wysłany przez ciotkę, łącząc ją z drogimi wspomnieniami rodzinnymi.
1 / 54
🇵🇱→🇬🇧Click any sentence for translation
Test your Polish skills with interactive exercises
Match 10 wordsFill 7 blanksReorder 7 sentencesDictate 7 sentences


