W Reform Club czekało pięciu członków. Siedzieli wokół swojego zwykłego stołu. Zegar na ścianie pokazywał 20:44. 'Została tylko jedna minuta,' powiedział Andrew Stuart. 'Fogg przegrał.' Gazety donosiły, że Fogg przybył za późno. Wszyscy wierzyli, że zakład został przegrany. 'Wygrywamy,' powiedział Fallentin z satysfakcją. Zegar tykał w kierunku 20:45. Członkowie liczyli sekundy. Czterdzieści sekund... trzydzieści sekund... dwadzieścia sekund... Drzwi pokoju otworzyły się z rozmachem. Phileas Fogg wszedł do środka. 'Oto jestem, panowie,' powiedział spokojnie. Zegar wybił 20:45 dokładnie w tym momencie. Phileas Fogg wygrał swój zakład. Podróżował dookoła świata dokładnie w osiemdziesiąt dni. Pięciu członków wpatrywało się w niego w całkowitym osłupieniu. 'Niemożliwe!' wydyszał Stuart. 'Jak pan może tu być?' 'Podróżując na wschód, zyskałem jeden dzień,' wyjaśnił Fogg. 'Dziś jest sobota, nie niedziela.' Członkowie uświadomili sobie, że miał rację. Pomylili się co do daty. Fallentin wypisał czek na dwadzieścia tysięcy funtów. Wręczył go Foggowi z uśmiechem. 'Dobra robota, Fogg,' powiedział. 'Dokonał pan czegoś niesamowitego.' Fogg wziął czek i skinął głową. 'Dziękuję, panowie,' powiedział. 'A teraz, jeśli państwo pozwolą.' Wyszedł z klubu tak spokojnie, jak wszedł. Fogg wrócił do domu na Savile Row. Aouda i Passepartout czekali z niepokojem. 'I co?' zapytała Aouda, z oczami pełnymi nadziei. 'Wygrałem,' powiedział Fogg po prostu. Aouda rzuciła mu się w ramiona z radości. Passepartout tańczył po pokoju ze szczęścia. Następnego dnia, który był naprawdę niedzielą, Fogg poślubił Aoudę. Była to mała i piękna ceremonia. Passepartout był najszczęśliwszym gościem weselnym w Londynie. Fogg dał mu hojną nagrodę za wierną służbę. Na koniec Fogg wydał prawie całą swoją wygraną. Podróż dookoła świata była bardzo kosztowna. Ale Fogg nie przejmował się pieniędzmi. Wygrał coś znacznie cenniejszego. Zdobył miłość wspaniałej kobiety. I znalazł wiernego przyjaciela w Passepartout. Ta przygoda zmieniła go w sposób, jakiego nigdy się nie spodziewał. Nie był już sam. Niektórzy pytali, co Fogg zyskał dzięki swojej podróży. W końcu wydał prawie wszystko, co wygrał. Ale każdy mógł zobaczyć odpowiedź. Zyskał piękną żonę. Zyskał prawdziwe szczęście. A to było warte więcej niż jakakolwiek fortuna na świecie. Phileas Fogg nadal mieszkał pod numerem 7 na Savile Row. Ale jego życie nie było już nudne ani samotne. Aouda wypełniła jego dom ciepłem i śmiechem. Passepartout pozostał jego wiernym sługą. Uwielbiał opowiadać wszystkim o ich niesamowitej przygodzie. Czasem nawet Fogg uśmiechał się na wspomnienia. Historia jego podróży rozeszła się po całym świecie. Ludzie podziwiali jego odwagę i determinację. Inspirowało ich to, co jeden człowiek mógł osiągnąć. Phileas Fogg udowodnił, że wszystko jest możliwe. Przy starannym planowaniu i odważnym sercu marzenia mogą się spełnić. A czasem największy skarb znajduje się po drodze. Nie na końcu podróży, ale w samej podróży. I tak kończy się niezwykła opowieść o podróży Phileasa Fogga dookoła świata w osiemdziesiąt dni.
B1Chapter 12 / 12444 words70 sentences
Rozdział 12: Zwycięstwo
Chapter 12 · W 80 dni dookoła świata · B1 Polski. Tip: Click on any word while reading to see its translation. Take your time with each chapter and review the vocabulary before moving on.
Chapter Summary
Fogg przybywa do Reform Club w samą porę, by wygrać zakład, a on i Aouda żyją długo i szczęśliwie.
🇵🇱Polski→🇬🇧English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
4 questions
1
O której godzinie Fogg dotarł do Reform Club?
2
Ile pieniędzy Fogg wygrał dzięki zakładowi?
3
Co wydarzyło się dzień po tym, jak Fogg wygrał zakład?
4