Ben Gunn poprowadził nas przez las do swojej jaskini. Była ukryta za gęstymi krzakami blisko brzegu. W środku jaskinia otwierała się w dużą komorę. I oto był: skarb Kapitana Flinta. Stosy złotych monet błyszczały w świetle pochodni. Sztaby złota były ułożone pod ścianą jaskini. Klejnoty, srebro i cenne przedmioty wypełniały każdy zakątek. Nigdy w całym życiu nie widziałem takiego bogactwa. Oczy dziedzica rozszerzyły się ze zdumienia. 'Siedemset tysięcy funtów!' wyszeptał. Silver również wpatrywał się w skarb głodnymi oczami. Ale nic nie powiedział, wiedząc że jest teraz naszym więźniem. Kapitan Smollett odpoczywał w jaskini, dochodząc do siebie po ranie. Uśmiechnął się słabo, gdy mnie zobaczył. 'Dobra robota, Jim,' powiedział. 'Uratowałeś nasz statek.' Tej nocy ucztowaliśmy z zapasów ze spiżarni Bena. Ben Gunn zebrał kozy i owoce podczas swoich lat w samotności. Doktor opatrzył rany wszystkich z troską. Nawet Silver otrzymał pomoc medyczną. Następne kilka dni spędziliśmy przenosząc skarb na statek. To była ciężka praca, ale wszyscy chętnie pomagali. Znaleźliśmy Hispaniolę tam, gdzie ją osadziłem na mieliźnie. Była uszkodzona, ale wciąż mogła żeglować. Trzej ocaleli piraci obserwowali nas z lasu. Byli zbyt przestraszeni, by atakować i zbyt zawstydzeni, by prosić o pomoc. Zostawiliśmy im zapasy na plaży. To było więcej miłosierdzia, niż na to zasługiwali. W końcu załadowaliśmy resztę skarbu na pokład. Hispaniola była ciężka, ale wciąż zdatna do żeglugi. Podnieśliśmy kotwicę i wypłynęliśmy do domu. Gdy opuszczaliśmy port, obejrzałem się na Wyspę Skarbów. Trzej piraci stali na klifie, machając rozpaczliwie. Błagali nas, żebyśmy ich nie zostawiali. Ale płynęliśmy dalej, zostawiając ich własnemu losowi. Podróż do domu była długa, ale spokojna. Zatrzymaliśmy się w porcie w Ameryce Południowej na naprawy. Kapitan był zbyt słaby, by właściwie pilnować statku. Kilkoro z nas poszło na ląd kupić świeże zapasy. Gdy wróciliśmy, Long John Silver zniknął. Uciekł w nocy, zabierając ze sobą trochę złota. Ben Gunn go pilnował i mógł mu pomóc. Ale nikt naprawdę nie żałował, że Silver odszedł. 'To był straszny człowiek,' powiedział doktor. 'Ale przyznaję, że ulżyło mi, że nie musimy go wieszać.' Kontynuowaliśmy podróż i w końcu dotarliśmy do Bristolu. Skarb został sprawiedliwie podzielony między nas wszystkich. Kapitan Smollett przeszedł na emeryturę z żeglarstwa. Ben Gunn szybko wydał swój udział i powrócił do biedy. Ale dziedzic dał mu pracę jako odźwierny. Doktor Livesey kontynuował swoją dobrą pracę we wsi. Co do mnie, mądrze wykorzystałem swój udział. Pomogłem matce odbudować karczmę Admirał Benbow. Miałem dość pieniędzy, by żyć wygodnie do końca życia. Czasami śnię o Wyspie Skarbów. Słyszę fale rozbijające się o jej brzegi. Widzę papugę Long Johna Silvera lecącą między drzewami. I słyszę ją krzyczącą te straszne słowa. 'Piastry! Piastry!' Nic na świecie nie mogłoby mnie zabrać z powrotem na tę przeklętą wyspę. Ale ta przygoda zmieniła moje życie na zawsze.
B1Chapter 12 / 12450 words60 sentences
Rozdział 12: Skarb i Powrót do Domu
Chapter 12 · Wyspa Skarbów · B1 Polish. Tip: Click on any word while reading to see its translation. Take your time with each chapter and review the vocabulary before moving on.
Chapter Summary
Ben Gunn ujawnia, że znalazł skarb miesiące temu i przeniósł go do swojej jaskini. Grupa ładuje złoto na Hispaniolę i płynie do domu. Podczas postoju w Ameryce Południowej Silver ucieka z częścią złota. Po powrocie do Anglii skarb zostaje podzielony, a Jim używa swojej części na odbudowę rodzinnej gospody, nigdy nie zapominając o swojej przygodzie.
1 / 60
🇵🇱Polski→🇬🇧English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
4 questions
1
Gdzie faktycznie przechowywany był skarb kapitana Flinta?
2
Co stało się z Long Johnem Silverem na końcu historii?
3
Co Jim zrobił ze swoją częścią skarbu?
4