W Londynie znalazłem pracę na statku płynącym do wybrzeży Afryki. Kapitan był dobrym człowiekiem, który nauczył mnie wielu rzeczy o handlu. Zarobiłem niewielki zysk na tej podróży i postanowiłem ponownie wypłynąć. Ale podczas mojej drugiej podróży do Afryki nadeszła katastrofa. Pewnego ranka zobaczyliśmy statek zbliżający się do nas z wielką prędkością. 'Piraci!' krzyknął obserwator z wierzchołka masztu. Statek miał turecką flagę i był pełen uzbrojonych mężczyzn. Próbowaliśmy uciec, ale ich statek był szybszy od naszego. Kiedy nas dogonili, rozpoczęła się zacięta bitwa. Walczyliśmy dzielnie, ale byliśmy znacznie mniej liczni. Wielu z naszych ludzi zginęło, a reszta z nas została pojmana. Piraci zabrali nas do portu Salé w Maroku. Tam zostałem niewolnikiem kapitana pirackiego statku. Moje marzenia o przygodach zamieniły się w żywy koszmar. Przez dwa długie lata pracowałem jako niewolnik w domu mojego pana. Sprzątałem, gotowałem i służyłem mu jak zwykły sługa. Każdego dnia myślałem o ucieczce, ale strażnicy pilnowali nas uważnie. Pamiętałem słowa ojca i żałowałem, że go nie posłuchałem. Czasami mój pan zabierał mnie na ryby na swojej małej łodzi. Byłem dobrym marynarzem i ufał mi, że poprowadzę łódź. Podczas tych wypraw zacząłem starannie planować swoją ucieczkę. Potajemnie gromadziłem jedzenie, wodę i zapasy w łodzi. Cierpliwie czekałem na idealną okazję. Pewnego dnia mój pan kazał mi przygotować łódź na wyprawę połowową. Spodziewał się ważnych gości i chciał świeżych ryb. Załadowałem dodatkowe zapasy, gdy nikt nie patrzył. Ukryłem chleb, ryż, wodę, a nawet kilka strzelb z prochem. Kiedy wypłynęliśmy, było ze mną tylko dwóch innych niewolników. Jeden był mężczyzną imieniem Ismael, a drugi młodym chłopcem imieniem Xury. Mój pan został na lądzie, by przygotować się na gości. To była szansa, na którą czekałem. Gdy byliśmy wystarczająco daleko od brzegu, wprowadziłem swój plan w życie. Złapałem Ismaela i wyrzuciłem go za burtę do morza. 'Płyń z powrotem do brzegu,' krzyknąłem, 'albo cię zastrzelę!' Był silnym pływakiem i wiedziałem, że przeżyje. Potem zwróciłem się do młodego Xury'ego, który drżał ze strachu. 'Xury,' powiedziałem, 'jeśli będziesz mi wierny, uczynię cię wolnym człowiekiem.' 'Ale jeśli mnie zdradzisz, wyrzucę cię do morza.' Chłopiec uśmiechnął się i przysiągł być mi wierny na zawsze. Razem popłynęliśmy na południe wzdłuż afrykańskiego wybrzeża. Bałem się zbliżać zbyt blisko brzegu z powodu dzikich zwierząt i kanibali. Ale też bałem się odpływać zbyt daleko od lądu, bo nasza łódź była mała. Przez dziesięć dni płynęliśmy, nie widząc żadnych oznak cywilizacji. Nasza woda się kończyła i musieliśmy znaleźć więcej. Wylądowaliśmy na plaży, by szukać rzeki lub strumienia. Xury odważnie wszedł do lasu, a ja pilnowałem łodzi. Wrócił ze świeżą wodą i wiadomościami o dzikich zwierzętach, które widział. Tej nocy słyszeliśmy straszliwe ryki z dżungli. Lwy i inne bestie polowały w ciemnościach. Spaliśmy w łodzi, zbyt przerażeni, by zostać na lądzie. Następnego ranka zastrzeliłem lwa, który podszedł zbyt blisko. Xury zabrał skórę lwa jako trofeum z naszej przygody. Kontynuowaliśmy podróż na południe przez jeszcze kilka dni. W końcu zobaczyliśmy duży statek w oddali. Bałem się, że mogą to być znowu piraci, ale nie mieliśmy wyboru. Daliśmy im sygnały, a oni zatrzymali się, by nas zabrać. Ku mojej wielkiej uldze, był to portugalski statek płynący do Brazylii. Kapitan był życzliwym i uczciwym człowiekiem. Przywitał nas na pokładzie i dał nam jedzenie i ubrania. Zaproponował kupno mojej łodzi, zapasów, a nawet Xury'ego. Nie chciałem sprzedawać Xury'ego po tym, jak był mi tak lojalny. Ale kapitan obiecał uwolnić go po dziesięciu latach służby. Zgodziłem się, a Xury chętnie poszedł z kapitanem. Płynęliśmy przez trzy tygodnie, zanim dotarliśmy do wybrzeża Brazylii. Ziemia była piękna, z gęstymi lasami i szerokimi rzekami. Stanąłem na brzegu ponownie jako wolny człowiek. Miałem pieniądze w kieszeni ze sprzedaży łodzi i zapasów. Postanowiłem zostać w Brazylii i rozpocząć nowe życie. Może tutaj mógłbym znaleźć fortunę, o której zawsze marzyłem. Nie wiedziałem, że moja największa przygoda wciąż na mnie czekała.
B1Chapter 3 / 15627 words70 sentences
Niewola i ucieczka
Chapter 3 · Robinson Crusoe · B1 Polish. Tip: Click on any word while reading to see its translation. Take your time with each chapter and review the vocabulary before moving on.
Chapter Summary
Schwytany przez piratów Robinson zostaje niewolnikiem, ale planuje ucieczkę.
1 / 70
🇵🇱Polski→🇬🇧English
Linked wordUnderlined wordOther words
Comprehension Questions
4 questions
1
Dokąd zabrano Robinsona po tym, jak został pojmany przez piratów?
2
Jak długo Robinson był niewolnikiem w Maroku?
3
Dlaczego Robinson przekonał Xury'ego, by do niego dołączył, zamiast wyrzucić go za burtę?
4